Strony

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Pralinki z zieloną herbatą matcha


Czekoladki te może z pozoru wydają się dosyć skomplikowane w wykonaniu, ale na pewno pokusi się na nie każdy ciekawy smaku. Mnie już dawno one chodziły po głowie. Więc jak tylko dostałam herbatę matcha, wiedziałam co z nią zrobić. Matcha jest japońską zieloną herbatą w postaci pyłu/ proszku, o barwie jaskrawozielonej barwie. Właśnie ją Japończycy piją podczas ceremonii parzenia herbaty. Jest bardzo zdrowa i zawiera sporo kofeiny. Bardzo ceniona przez amatorów deserów dzięki swojej "soczystej" barwie.
Jest bardzo wydajna. Do tych czekoladek użyłam jedną łyżeczkę, a smak dla niektórych był aż za bardzo intensywny (trochę przypominający smak zielonej stewii). Być może 1/5 łyżeczki w zupełności wystarczy.
Poniżej przepis:

2 tabliczki białej czekolady (200g)
60 ml śmietanki kremówki
1 łyżeczka zielonej herbaty matcha*
1 tabliczka mlecznej lub gorzkiej czekolady (do oblania)

W rondelku zagotować niewielką ilość wody i ustawić na nim miskę, w której podgrzeje się śmietanka. Do niej należy dodać herbatę matcha i dokładnie wymieszać, aby nie pozostawić grudek. Następnie dodać połamaną białą czekoladę i zostawić do rozpuszczenia (od czasu do czasu zamieszać). Zdjąć z ognia, pozostawić do ostygnięcia. Wstawić do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc, aby masa mocno zastygła. Następnie wyjąć i formować kulki. Przy formowaniu w dłoniach czekolada zaczyna topnieć, dlatego kulki można jeszcze na kilka minut wstawić do zamrażalnika. W tym czasie rozpuścić ciemną czekoladę do oblania pralinek w kąpieli wodnej. Aby to sobie ułatwić i się nie ubrudzić, kulki nadziewamy na wykałaczkę- prosta sprawa. Ułożyć na pergaminie i z powrotem wstawić do lodówki. Przy podaniu oprószyć zieloną herbatą. Smacznego :)


* wyczytałam, że matche można sobie samemu przygotować- po prostu dokładnie mieląc zwykłą zieloną herbatę w młynku. Może ktoś już tego próbował? :)





4 komentarze:

  1. O mamo co za apetyczne zdjęcia! A praliny brzmią ciekawie ^^ na pewno wyglądają przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekoladki wyglądają tak apetycznie! I przepis nie jest bardzo skomplikowany; myśle, ze spróbuje je zrobić. Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam pojęcia,że domową herbatę matcha można tak prosto przyrządzić!
    a same pralinki,jak z obrazka:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ to apetycznie wygląda! Ciekawy blog, zagłębiam się w lekturę. :)

    OdpowiedzUsuń