Strony

środa, 7 sierpnia 2013

Hibiskus Iced Tea


Przeszperałam doszczętnie stronę Marthy Stewart, dzięki czemu znalazłam ten fajnie chłodny przepis. Strasznie ciekawa byłam smaku i szczerze- wyszedł całkiem nieźle. Głównym mącicielem smaku i koloru jest hibiskus, o którym pisałam już jakiś czas temu klik :) Jednak otrzymamy całkiem nowy smak dodając pozostałe letnie składniki, które mocno trzymają się lemoniadowej bazy. Potrzebna przede wszystkim będzie garść hibiskusa, którą uprzednio trzeba po prostu zaparzyć. Można zastąpić to ekspresową "herbatą" z hibiskusa. Odstawiamy do wystudzenia. Następnie słodzimy dwiema łyżkami miodu, dodajemy sok z jednej wyciśniętej cytryny i jedną łyżkę rumu (opcjonalnie). Na koniec mocno mrozimy dodając kostki lodu :)



2 komentarze: