Strony

poniedziałek, 15 lipca 2013

własna przyprawa Masala



Natknęłam się ostatnio w sieci na mieszankę sproszkowanego mleka, ekstraktu z czarnej herbaty i przyprawy masala, jako gotowca do zalania gorącą wodą, bądź dodatkiem do kawy. "Only ORGANIC". Gotowy produkt, ładne opakowanie, przystępna cena. Drażni mnie tylko to sproszkowane mleko i niewiadomy ekstrakt z czarnej herbaty. Btw, sproszkowana herbata jako dodatek do kawy? Coś się tutaj pogubiło :) Uważam, że o wiele fajniej jest mieć miałką mieszankę samych przypraw, którą możemy dodać sobie w dowolnych ilościach do świeżo zaparzonej kawy czy herbaty, z mlekiem czy bez. Pewnie nieziemsko smakują z tym mleczne koktajle (do sprawdzenia!). Każdy wielbiciel korzennych smaków powinien sobie zrobić coś takiego :)

Trzeba się jedynie zaopatrzyć w dobry młynek. W mojej mieszance znajdzie się cynamon, imbir (sproszkowany), kardamon, anyż gwiazdowy, goździki, liść laurowy, gałka muszkatołowa, trawa cytrynowa i kolorowy pieprz.




2 komentarze:

  1. Jakie przepiękne zdjęcia, jak zawsze, ale to z przyprawami jest wyjątkowo fajne :) Może dlatego, że uwielbiam przyprawy? ^^
    Ja chętnie piję bawarkę z imbirem i kardamonem, uwielbiam, ale właściwie tylko zimą. Lubie też anyż z pomarańczą i syropem orzechowym :) Ale liści laurowych i pieprzu jeszcze w herbacie nie próbowałam, bardzo ciekawe! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :))
      polecam przyprawę Masala nie tylko do herbatki, niebawem będzie kilka przepisów na inne wykorzystania tej mieszanki :)

      Usuń