Strony

sobota, 20 kwietnia 2013

sobotnie placuszki

Jak ma się okazję pospać dłużej, to i tak się nie da. Dla mojego organizmu 8 rano to już rozpusta. Przez to można podjeść sobie coś fajniejszego niż kasza. 




4 komentarze:

  1. cudne powitanie poranka!ja czekam z niecierpliwością na polskie jagody,by wepchnąć je do srodka puchatych placuszków:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oh ty zawsze potrafisz obudzić we mnie instynkt kobiecy- czyli chęć na gotowanie. Szkoda że szybko mija, a ja sama w kuchni mam dwie lewe ręce

    PS. Obroniona już?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie jeszcze nie, i aż głupio mi, że nic tu nie wstawiam, ale zajechana jestem jak wielbłąd i średnio mam czas na herbaciarkę :P

      Usuń