Strony

piątek, 26 kwietnia 2013

Hibiskus w roli głównej



Hibiskus w branży herbacianej jest częściej wykorzystywany niż większości się wydaje. Wyobraźmy sobie, że mamusia kupuje dziecku herbatkę "czerwone owoce", "owoce leśne", itp., a ta po zaparzeniu ma lekko mętny fioletowy kolor (pewnie zasługa jagód), lub w ogóle jest po prostu kompocikiem z zalanych suszonych owoców. Sugestywna nazwa powinna mieć związek z rzeczywistością, tak więc do tych wszystkich owocowych herbat dodaje się właśnie hibiskus. Już po kilku sekundach od zalania uwalnia wspaniały czerwony kolor. Hibiskus przejmuje również cały smak herbaty. Lekko kwaśny, bardzo charakterystyczny. Zna go każdy :) Nie wiem jak to chemicznie wpływa przy dodaniu hibiskusa np. do herbaty czarnej, ale trzymajmy się wersji, że tylko polepsza jej działanie.


Suszone kwiaty hibiskusa można zalać gorącą wodą (nie wrzątkiem!) i pod przykryciem parzyć 5-10 minut. Hibiskus wzmacnia nasz układ odpornościowy, obniża ciśnienie krwi i dobrze wpływa na wątrobę. Jest cennym źródłem witaminy C, wapnia oraz soli mineralnych. Przyspiesza przemianę materii, oczyszcza jelita, działa moczopędnie, dzięki czemu zapobiega zastojom wody w organizmie. 





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz