Strony

piątek, 26 kwietnia 2013

Hibiskus w roli głównej



Hibiskus w branży herbacianej jest częściej wykorzystywany niż większości się wydaje. Wyobraźmy sobie, że mamusia kupuje dziecku herbatkę "czerwone owoce", "owoce leśne", itp., a ta po zaparzeniu ma lekko mętny fioletowy kolor (pewnie zasługa jagód), lub w ogóle jest po prostu kompocikiem z zalanych suszonych owoców. Sugestywna nazwa powinna mieć związek z rzeczywistością, tak więc do tych wszystkich owocowych herbat dodaje się właśnie hibiskus. Już po kilku sekundach od zalania uwalnia wspaniały czerwony kolor. Hibiskus przejmuje również cały smak herbaty. Lekko kwaśny, bardzo charakterystyczny. Zna go każdy :) Nie wiem jak to chemicznie wpływa przy dodaniu hibiskusa np. do herbaty czarnej, ale trzymajmy się wersji, że tylko polepsza jej działanie.


Suszone kwiaty hibiskusa można zalać gorącą wodą (nie wrzątkiem!) i pod przykryciem parzyć 5-10 minut. Hibiskus wzmacnia nasz układ odpornościowy, obniża ciśnienie krwi i dobrze wpływa na wątrobę. Jest cennym źródłem witaminy C, wapnia oraz soli mineralnych. Przyspiesza przemianę materii, oczyszcza jelita, działa moczopędnie, dzięki czemu zapobiega zastojom wody w organizmie. 





wtorek, 23 kwietnia 2013

Niezwykłe owoce goji


Na te cudowne jagody natknęłam się w warzywniaku, uzupełniając braki bakalii śniadaniowych. Jakoś wcześniej ich tam nie widziałam, słyszałam jedynie, że to najzdrowsze owoce pod słońcem. Na razie je testuję, sprawdzam czy rzeczywiście mają tą swoją magiczną moc, dodając ją co rano do kaszy. Krzewy Lycium Barbarum- Kolcowoju rosną głównie (jak można się domyśleć) w Chinach, Tybecie i Mongolii, i znane tam są już od ponad 2 tys. lat. Dla tamtejszej ludności owoc ten jest źródłem wiecznej młodości, dlatego spożywają go w różnych postaciach i bez umiaru. 
Jagody goji to jeden wielki antyutleniacz, działający przeciw starzeniu się organizmu. Zawiera 6 podstawowych witamin, 11 podstawowych mikroelementów, 22 dietetyczne pierwiastki śladowe, 18 aminokwasów, 8 polisacharydów, 6 monosacharydów, 5 nienasyconych kwasów tłuszczowych (niezbędne kwasy tłuszczowe, kwas linolowy i alfa-linolowy, beta-sitosterol oraz inne sterole roślinne), 5 karotenoidów, w tym beta-karoten i zeaksantynę, luteinę, likopen i beta-kryptoksantynę, ksantofil, wiele pigmentów fenolowych. Ponadto odkryto, że jagody te zawierają Wapń (112mg/100g), Potas (1.13 mg/100g), Żelazo (9mg/100g), Cynk (2mg/100g), Selen (50 mikrogramów/100g), Ryboflawinę (1.3mg/100g), Witaminę C (148mg/100g). 



Może niektórych przekona fakt, że to ulubiona przekąska modelek, ponieważ pomaga w rzucaniu zbędnych kg. Chińska literatura zielarska podkreśla szczególnie działanie jagód Lycium jako środka skutecznego w leczeniu patogenicznych stanów serca, wątroby, śledziony, płuc i nerek. Zlecane są one też w leczeniu reumatyzmu spowodowanego zimnym i wilgotnym klimatem. Długotrwale stosowanie zapewnia wzmocnienie stawów, kości, wzmacnia system odpornościowy, wyszczupla, opóźnia procesy starzenia, poprawia również witalność, poprawia wzrok, zapewnia długowieczność.




Osobiście poczułam się mocno zmotywowana, żeby je jeść :) w wersji suszonej- w musli i w zielonej herbacie. Smakują tak trochę kwaskowato, mają małe pesteczki wewnątrz, są ociupinkę jak suszone figi. Takim suplementom diety mogę zaufać.



sobota, 20 kwietnia 2013

sobotnie placuszki

Jak ma się okazję pospać dłużej, to i tak się nie da. Dla mojego organizmu 8 rano to już rozpusta. Przez to można podjeść sobie coś fajniejszego niż kasza. 




środa, 3 kwietnia 2013

Klasyczna mokka





Można to podciągnąć pod kategorię "nie powinnam, ale piję". Robiąc na złość swojemu żołądkowi, wypiłam mokkę na dwa razy, mając radochę jak głupie dziecko. Dla tych co jeszcze nie wiedzą, to zwykłe połączenie kawy z czekoladą. Najlepiej użyć świeżo zaparzonej kawy oraz ciemnej czekolady z zawartością 70% kakao. Jeśli ktoś woli lżejsze zamienniki, nie ma z tym najmniejszego problemu. Pokruszoną czekoladę (100g) umieszczamy w rondelku, razem z 1 łyżką cukru pudru (opcjonalnie, ilość zależna od upodobań) i szklanką mleka. Trzymać na małym ogniu, stale mieszając doprowadzić do rozpuszczenia czekolady. Zdjąć z palnika, lekko ubić i zmieszać z zaparzoną wcześniej kawą. Z kleksem bitej śmietany, na pewno smakuje wyśmienicie :)


# wśród polarnych ptaków