Strony

niedziela, 6 stycznia 2013

Chruper z masła orzechowego


Z całego tego świątecznego zawirowania zostało mi tylko jedno pudełko ciasteczek, tzw. niechcianych. Nikt na nie nie miał ochoty, bo były czekoladki, serniczki, inne frykasy. Tak w ogóle są dobre. Kruche i do tego z czekoladą. A może nikt ich nie jadł, bo stały na lodówce i nie przypominały o sobie? :) Na pewno! Czekały na tą właśnie chwilę, aby poznać się z mlekiem w tą ostatnią świąteczną niedzielę. Ja osobiście zakochałam się od pierwszego łyczka. Sekretem tego nicponia jest masło orzechowe, na które zwykle nie mam ochoty. Mam wrażenie, że zaraz usnę, tak się osłodziłam.Proporcje na to niebo w mordce podaje na dwie osoby.

Potrzebujesz:

0,5 l mleka
3 spore łyżki masła orzechowego
1 łyżka syropu klonowego, lub miodu
pół szklanki śmietanki

Sposób przygotowania:

W rondelku podgrzewaj mleko z masłem orzechowym i syropem klonowym, stale mieszając, do momentu rozpuszczenia masła. Zagotuj i ubij lekką pianę trzepaczką do jajek. W osobnym garnuszku ubij lekko śmietankę. Chruper przelej do kubeczków, nałóż bitą śmietanę. Posyp cynamonem lub czekoladą :)




Tatko naprawia 30letnią kukułkę. Jaram się okrutnie.


2 komentarze:

  1. Chciałam spróbować, ale chyba mi nie wyszło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najważniejsze dobrze rozmieszać masło orzechowe, wszystko musi się zagotować. Powinno wyjść ;) najważniejsze żeby było słodziutkie mleczno orzechowe, wygląd jest mało istotny :)

      Usuń