Strony

czwartek, 6 grudnia 2012

Masala Czaj (w mojej wersji)


Masala Czaj- podejście pierwsze. Dobrze znany indyjski napój herbaciany. Pikantnie i łagodnie. Milusie mleko z miodem pieprznięte mocnymi przyprawami. Różnie o tym piszą. Jedni dodają mleko w pierwszej kolejności inni jako zwieńczenie ceremonii. Assam, darjeeling, tea dust? Nie wiem co najlepsze. Podobno co rodzina to przepis, czyli jak wszędzie- tak żeby "mi" najlepiej smakowało. Czyli od początku. Najważniejsza jest czarna herbata, mleko, słodzik i przyprawy. Proporcje dopasowane według upodobań. Moje podaje poniżej  (wersja dla dwóch osób:)

Potrzebujesz:

1 łyżka zwykłej czarnej herbaty (sypanej)
1/2 szklanki mleka
1 szklanka wody
2 łyżki miodu
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
1/2 świeżego, startego imbiru
4 goździki
4 strąki zielonego kardamonu
laska cynamonu, lub szczypta mielonego

(-niektórzy dodatkowo dają pieprz, anyż lub trawę cytrynową z czym jeszcze osobiście nie próbowałam, a świeży imbir czy gałkę można zastąpić mielonymi)

Sposób przyrządzania:

Wszystkie przyprawy dobrze wymieszaj z sobą w moździerzu. Do rondelka wlej mleko z wodą i zagotuj. Dodaj herbatę, przyprawy i miód. Trzymaj na wolnym ogniu ok 3 minuty. Gotowe przelej do filiżanek przez sito. Smacznego :)





4 komentarze:

  1. lubię czaj, chociaż nie wiem ile czaj jest w tych czaj u pana Pauzy :)
    Ale zdjęcia przepyszne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, całkiem możliwe, że ma gotową mieszankę. Nie umniejszając nikomu, pewnie z czystej wygody i braku czasu (wszystko tak szybko podaje:)) Ale następnym razem zapytam :D

      Usuń
    2. na pewno ma gotowe- w takich puszkach z napisem Chaj- wiem bo próbował mi kiedyś sprzedać całą puchę gdy mu powiedziałam że nigdy nic smaczniejszego nie piłam :D

      Usuń