Strony

poniedziałek, 1 października 2012

Pumpkin Pie


"Ledwie minął piękny wrzesień, już październik, już i jesień" ;) a razem z nim pękate dynie, na które pewnie niektórzy czekają cały rok. Tanie jak barszcz, a jakie wydajne! Z jednej połowy zrobiłam ciacho i placki, a mam jeszcze cztery razy tyle i mętlik w głowie, bo przepisów do wykorzystania jest całe mnóstwo. Nie kombinowałam zbytnio, przepis na to ciasto znajdziecie prawie wszędzie (trochę przypomina moje ulubione marchewkowe). Dla mnie idealne na podwieczorek z czarną herbą.


Potrzebujesz:

2 szklanki startego miąższu z dyni
2 szklanki mąki przennej
3/4 szklanki cukru
3 jajka
4 łyżeczki cynamonu
łyżka cukru wanilinowego
3/4 szklanki oleju
1 łyżka proszku do pieczenia
1 szklanka orzechów włoskich

Sposób przygotowania:

Wykroić część dyni, obrać ze skórki, wyciągnąć pestki i zetrzeć na tarce z drobnymi oczkami i nieco odsączyć (żeby uniknąć zakalca). Jajka ubijamy razem z cukrem. Dodajemy stopniowo olej, mąkę, cukier wanilinowy, proszek do pieczenia oraz cynamon. Na koniec posiekane orzechy i startą dynię. Przekładamy do wysmarowanej margaryną i bułką tartą tortownicy i pieczemy 50 minut w 180 stopniach. Gotowe!





                       A na koniec kochane żuczki i piosenka, która mnie dopingowała przy miksowaniu ;)



2 komentarze:

  1. co za cudne zdjęcia... aż ślinka cieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam ciasto dyniowe! kiedy mam porządny zapas dyni, zdarza mi się piec co tydzień

    OdpowiedzUsuń