Strony

poniedziałek, 17 września 2012

Migdały w czekoladzie


W tym przepisie połączyłam moje dwa małe grzeszki. Niektórzy strasznie się ich wystrzegają, twierdząc, że to bomba kaloryczna. Ja jednak nigdy nie odczułam złych skutków, a wręcz przeciwnie- idealnie poprawiają mi humor. Kiedyś dawali migdały w czekoladzie do każdej herbaty w naszej cudownej herbaciarni (dzisiaj są to częściej ciasteczka imbirowe). Jednak co to jest jeden orzeszek do całego dzbanka czaju? Postanowiłam, że u mnie w domu będzie ich cały słoik, ot co! Moja domowa wersja nie wygląda idealnie jak z paczuszki, ale ma swój swojski urok, przez co chyba lepiej smakuje ;)

Przygotuj:


paczka migdałów

100g czekolady deserowej
3 łyżki kakao

Sposób przyrządzania:


Migdały należy obrać ze skórki. To wbrew pozorom bardzo łatwe, nie trzeba przepłacać na migdały blanszowane. Wystarczy zalać je wrzątkiem i odstawić na 20 min, skórka sama będzie odchodzić. Czekoladę rozpuścić w wodnej kąpieli, lub po prostu wstawić ją na chwilę do mikrofalówki- efekt natychmiastowy. Obrane migdały zanurzać w roztopionej czekoladzie a następnie obtaczać w kakao. Najlepiej dwa razy, ponieważ czekolada szybko je wchłonie. Wstawić do lodówki tak na pół godzinki, żeby czekolada porządnie zastygła. Gotowe!




2 komentarze:

  1. Mam tą samą skłonność do grzeszenia jeśli chodzi o czekoladę, migdały i inne bakalie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A próbowałaś z temperowaną czekoladą? :-) nie topi się tak szybko w łapkach i pięknie błyszczy :-) a migdałki w czekoladzie bardzo lubię i ja. :-)

    OdpowiedzUsuń